Dostaję niesamowicie dużo zapytań o śniadania, w naprawdę różnych kontekstach. Niektórzy z was nie mogą jeść śniadań – a chcielibyście je na siłę jakoś specjalnie wepchnąć. Inni za to – śniadań nie lubią, ale jedzą, bo „tak trzeba”. Jest też grupa, która śniadań nie je, bo taki styl życia im pasuje, ale martwią się że to może się odbić niekorzystnie w przyszłości.

Gdy wspominam o śniadaniu nie sposób nie przypomnieć sobie moich nastoletnich lat życia. Gdy trenowałem 10-12 razy w tygodniu, nieodłącznym elementem mojego codziennego rytuału było śniadanie. Oscylujące z resztą w okolicy 2000 kcal (tak, dwóch tysięcy kilokalorii). Wtedy faktycznie śniadanie wydawało mi się ważne, co więcej – śniadanie było ważne!

Ale dlatego był to ważny posiłek w skali całej mojej doby, ponieważ bez niego nie byłbym w stanie zjeść tyle, żeby się zregenerować z treningów i codziennej aktywności. Po prostu miałem 15 lat, ciągle rosłem, byłem bardzo aktywny i poza tym jeszcze dużo trenowałem. 

Prawdopodobnie nie dałbym rady trenować tyle, ile trenowałem bez śniadań. Ponieważ nie dostarczyłbym wystarczająco dużo składników odżywczych w ciągu doby. To przełożyłoby się na problemy z regeneracją, kontuzje i oczywiście miałbym gorsze wyniki sportowe.

Więc Jakie Znaczenie Ma To Przy Odchudzaniu?

Więc jak to ma się do odchudzania? Zauważ co napisałem powyżej. Śniadanie pomagało mi przekroczyć pewną ilość kalorii w ciągu doby, która była niezbędna do uzyskania prawidłowej regeneracji. Czyli tak naprawdę występuje tu koleracja, między ilością zjedzonych posiłków, a ilością zjedzonych kalorii.

Gdybym nie jadł śniadania, z reszty posiłków nie dałbym rady upchnąć tak dużej ilości kalorii, której potrzebowałem w ciągu całej doby (nawet 5000 kcal). Więc omijając śniadanie 2000 kcal, jadłbym „zaledwie” 3000 kcal z pozostałych posiłków, którymi było drugie śniadanie, przekąska, obiad i kolacja.

Można wysnuć śmiały wniosek – że osoby niejedzące śniadań, będą jadły po prostu mniej w ciągu pozostałej części doby, od czasu pierwszego posiłku (np o 12:00). Na tym między innymi opiera się też koncepcja diety IF (Intermittent Fasting – postu przerywanego), która wielu osobom pomogła schudnąć. Czyli w korzystnych do odchudzania warunków, omijanie śniadań może być pomocne!

Omijanie Śniadań Może Być Pomocne

Czy omijanie śniadań będzie miało niekorzystny wpływ na Twoje zdrowie i odchudzanie? Nie, nie będzie miało negatywnego wpływu. Natomiast czy spożywanie śniadań będzie miało niekorzystny wpływ na zdrowie i odchudzanie? Również nie, o ile lubisz jeść śniadania i jesteś w deficycie kalorycznym w skali tygodnia, bez głodu.

Najlepsza dieta odchudzająca – to ta, którą jesteś w stanie stosować dłuższy czas. A żeby to spełnić, to przede wszystkim musi ona opierać się o rzeczy (posiłki, produkty), które lubisz, oraz które ułatwiają Ci utrzymanie deficytu kalorycznego. 

Oczywiście dlatego też powstała moja lista produktów. Żeby pokazać jakie produkty sprzyjają utrzymaniu deficytu, bez konieczności rezygnowania z przyjemności.

Pamiętaj, że odchudzanie głównie (100% sukcesu, ale są czynniki pośrednie) polega na trzymaniu deficytu kalorycznego, a nie na jedzeniu konkretnych posiłków, o konkretnych porach. Tak samo dotyczy to produktów. Nie ma produktów odchudzających, są po prostu produkty sprzyjające Twojemu odchudzaniu, ponieważ nimi np bardziej się nasycisz.

Podstawą Jest Deficyt Kaloryczny

Deficyt możesz osiągnąć np poprzez ominięcie śniadania, ale też każdego innego posiłku, lub po prostu ograniczenie wielkości tych posiłków. U niektórych osób wystarczy wyeliminowania słodkich napojów, u innych trzeba całkowicie przebudować jadłospis. Zmieniając bazę diety (baza to 70-90% spożywanych kcal)

Jeżeli teraz jesz śniadania, bo uważasz, że tak trzeba (a nie dlatego, że lubisz) to spróbuj przez jakiś czas ich po prostu nie jeść. Zobacz jak się z tym czujesz, oczywiście kontroluj poza tym ogólne spożycie kalorii. Być może okaże się, że nie zmieniając nic więcej – zaczniesz chudnąć. 

Jeżeli nie jesteś w stanie z dnia na dzień przestać jeść śniadań, bo to lubisz – to szczerze, po co się zadręczać? Czerp przyjemność z diety, w tym ze śniadań – na przykład ze swoją rodziną. Może nie lubisz jeść wieczorami, lub nie masz z kim i dlatego masz większą ochotę na poranny posiłek w rodzinnej atmosferze. Jeżeli kaloryczność Twojej diety będzie w normie (w deficycie kalorycznym w skali tygodnia, jeśli chcesz schudnąć) to nic złego się nie stanie.

Jest dużo czynników składających się na skuteczność Twojego procesu odchudzania, ale głównie zależy to od tego jak długo utrzymasz deficyt kaloryczny. A ominięcie śniadania, może być jedną ze składowych do osiągnięcia deficytu. Wiesz przez co wykłada się większość osób? Przez głód. Skumulowany głód. Ponieważ codziennie musisz popełniać te małe kroczki do swojej wymarzonej sylwetki.

Tak naprawdę codzienne odchudzanie nie jest proste i nigdy nie chciałem mówić, że da się „łatwo schudnąć”. Szczególnie osobie, która od wielu lat ma problem ze swoją sylwetką, ponieważ nigdy nie byłem na jej miejscu. Nie będzie takiej osobie łatwo zmienić swoich nawyków. Jako przykład weźmy moją mamę, która na śniadanie zawsze piła ulubioną kawę z mlekiem i cukrem, zajadając się bułką z miodem.

Moja Mama Tak Schudła 19kg

Myślała, że musi zrezygnować ze swoich śniadań, żeby schudnąć. Szczególnie, że jej śniadanie nie było przykładem zdrowego śniadania – cukry i tłuszcze, do tego kawa. Śladowa ilość białka i witamin. No w teorii nie sprzyja to odchudzaniu. Ale jej do szczęścia nie trzeba było nic więcej, jak ten poranny, indywidualny rytuał.

Już dokładnie nie pamiętam, ale chyba w lutym wzięła się za odchudzanie, w związku z przygotowaniami do ślubu. Nie zrezygnowała ze swoich śniadań, co więcej zdarzały się wypady na działkę, gdzie piwko oczywiście do grilla obowiązkowo gościło. Mimo to nie przeszkodziło jej to, żeby schudnąć do dnia dzisiejszego 19 kg (12.08.2019r – z wagi startowej 98kg).

Podsumowując ten krótki wpis. Jeżeli lubisz śniadania, nie chcesz z nich rezygnować i chcesz chudnąć – nie ma problemu. Najlepiej zainteresuj się również dietą 3/7, to może odmienić Twoje odchudzanie. Jeżeli nie lubisz śniadań, nie masz czasu jeść śniadań, lub po prostu nie wyobrażasz sobie jeść śniadania – to również nie przeszkodzi Twojemu odchudzaniu.

Żyj tak, jak lubisz i jedz tylko te posiłki, które lubisz. Jeżeli utrzymasz do tego deficyt kaloryczny, to ostatecznie schudniesz, nie ma innej opcji. Trzymam kciuki za Twoje odchudzanie, koniecznie daj znać w komentarzu co Ty o tym myślisz i o czym chcesz, żebym napisał dla Ciebie kolejnym razem. Trzymaj się!

————————————–

Jeżeli chcesz, żebym napisał o czymś konkretnym daj mi znać, a teraz zapraszam Cię na mój kanał YouTube, na którym znajdziesz jeszcze więcej pomocnych w odchudzaniu wskazówek.

Mój Kanał YouTube < Kliknij tutaj, albo poniżej \/

Leave a Reply

Your email address will not be published.